Ceny na Krecie. Kissamos. Żywność, warzywa, piwo, oliwa…

Wyślij ten wpis znajomym!

Dzisiejszym wpisem zacznę mały cykl o zakupach w Grecji, a konkretnie w Kissamos na Krecie. Rok temu skrobnąłem co nieco i bardzo się Wam podobał wpis, zatem dlaczego nie kontynuować wpisów w czasie tego urlopu?

Jadąc za granicę lubię sam gotować i kupować w lokalnych sklepach, ew. barach i restauracjach, średnio mnie kręci jedzenie w hotelach. Jutro mam zamiar upichcić sobie coś warzywnego, więc poszedłem na zakupy warzywne.

Zdjęcie-0941

Ceny w Euro za kilogram.

  • granat 4,98
  • imbir 4,94
  • duże pepperoni 1.19
  • papryka czerwona 1,68
  • zielenina 0,49-0,68 za pęczek
  • boczniaki 2,49
  • pieczarki 3,58

Zdjęcie-0940

…jedziemy dalej:

  • papryka zielona 1,49
  • cukinie/kabaczki 0,85
  • bakłażany 0,95
  • buraki 0,98 pęczek
  • szpinak 1,58 pęczek
  • brokuł 2,28 szt
  • kalafior 1,89 szt

 

Z owocami przyznam, że się pogubiłem, ponieważ kupuję i jadam głównie warzywa, nie za bardzo rozwikłałem łamigłówkę, co jest za kilogram, a co za sztukę – może sami dojdziecie do cenówki? Postaram się to ew. jeszcze sprawdzić, choć nie mogę obiecać. Na pewno kupię sobie greckie avocado.

Zdjęcie-0943

Tymczasem, tuż zanim zacząłem rozmyślać nad tym wpisem zjadłem sobie przekąskę, którą podpatrzyłem u jednego lokalnego smakosza rok temu, browarek – piwo Vergina 0,67 Euro + 0,15 kaucja oraz lokalna oliwa bardzo polecana przez babcię w sklepiku na skraju Kissamos. 1,50 Euro za 250ml. Sposób jest prosty, pijesz sobie piwko, a jako zakąskę chleb maczany w oliwie,,, dziwne, ale mi to smakuje.

Zdjęcie-0945

Inne ceny piwa, które zapamiętałem. Mythos, Amstel, Fix – mała puszka ok, 0,67-0,75 Euro. Duża puszka 0,5; ok 1,15-1,25 Euro.

Zdjęcie-0955

W lokalnej tawernie (Taverna Papadakis) zjedliśmy pizzę w wariancie greckim – średnia z bekonem i szynką 7 Euro, kawa – 2 Euro, szklaneczka Raki (lokalny bimber o woltażu około 60-70% na trawienie) 1,50 Euro. Byłem zbyt zajęty jedzeniem aby fotografować lokal, natomiast tuż po jedzonku w okolicy natknąłem się na mały kościółek, który mi się spodobał, Kościół na moim osiedlu przypomina hangar jumbo-jeta.

Zdjęcie-0937

Myślę, że jeszcze coś skrobnę na temat cen, tymczasem idę się dalej relaksować 🙂


Wyślij ten wpis znajomym!