Co wypić na rozgrzanie? Gorący Kubek Knorr się chowa!

Wyślij ten wpis znajomym!

Nie… nie będzie dziś mowy o herbacie po góralsku. Temperatury ostatnio co prawda są wiosenne, ale niekiedy zdarzy się chłodniejszy moment i niektórzy z nas mają po prostu ochotę na to by wypić coś ciepłego i „naładować akumulatory”.

Zdjęcie-0133

W jednej z dyskusji na starym blogu Czytelniczki poleciły mi patent, który nieco zmodyfikowałem pod swoje męskie potrzeby. Nie jest to może najbardziej ekologiczne i naturalne rozwiązania, jednak na pewno o niebo lepsze niż Gorący Kubek Knorr.

W kubku widzicie bulion wołowy – taki zwykły zalany z kostki rosołowej. Ponieważ smak tego, nawet jeśli wybierzemy lepszej marki kostkę, jest dość słaby i przewidywalny musiałem to poprawić – do bulionu wlałem oliwę z oliwek oraz kawałek suszonej papryczki, którą przywiozłem z Grecji (o czym mowa tutaj: http://oszczedzanie.info.pl/blog/co-warto-kupic-w-grecji-na-krecie-i-przywiesc-do-polski/).

Uwaga! Te papryczki są cholernie ostre a rozgrzewają, że hej! W zupełności wystarczy nawet połowa tego, co widzicie na zdjęciu. Olej z oliwek daje energię, bulion smak, a papryka niezłe rozgrzanie i prawdziwy pęd do działania (czy wiecie, że taki paprykowy patent przyśpiesza metabolizm o 15-20%)?

To jest przepis dla prawdziwego macho (albo dla jego ognistej kobiety)!

Smacznego!


Wyślij ten wpis znajomym!