Czy ochrona TESCO podgląda dziewczyny w przebieralni? Fotoreportaż.

Wyślij ten wpis znajomym!

Co? Zdziwieni? Czytelniczko? Myślałaś może, że w przebieralni w supermarkecie Tesco możesz dyskretnie i w intymnym nastroju przymierzać ciuszki? Ja osobiście nie wiem, ale mam spore wątpliwości. Czytelniku, czy podoba Ci się to, że Twoja druga polowa może potencjalnie dawać darmowy show pracownikom ochrony TESCO? Zapraszam, by się przekonać czy moje pytania są uzasadnione.

Przykładowo: młoda i ładna klientka chodzi sobie po markecie beztrosko i nie wie jeszcze, że jeśli zaglądnie na dział z odzieżą Tesco Cherokee albo F&F zapewne zapragnie coś przymierzyć w przymierzalni.

Zdjęcie-0519

Ale tuż nad przymierzalnią, jeśli się dobrze przyjrzysz zobaczysz oczko kamery.

Zdjęcie-0516

Ponieważ kabiny przymierzalni są dla płci obojga wszedłem sobie i mniej więcej z miejsca gdzie się rozbieram jestem przez drobną siateczkę doskonale widoczny dla ochrony.

Zdjęcie-0518kardowane

A oto zbliżenie na oczko kamery wycelowane w przebieralnie.

Po co kamera wycelowana we wnętrze kabiny? Czy może ochrona TESCO podgląda sobie dziewczyny w przebieralni?

Co Wy na to? Czy może warto zgłosić to do Rzecznika Praw Konsumenta albo do centrali Tesco?

P.S. Zapraszam na kolejny wpis:

P.S.#2

Możliwe podglądnie klientek w przymierzalni – oficjalna odpowiedź TESCO w tej sprawie.

 


Wyślij ten wpis znajomym!