Sezon na dynię

Wyślij ten wpis znajomym!

Samodzielne przygotowanie przetworów i zapasów uważam za dość istotną umiejętność, w ostatnich latach przez wielu ludzi zaniedbaną a nawet trochę zapomnianą. W latach tzw. komuny było zupełnie naturalne przygotowywanie zapasów z wykorzystaniem produktów sezonowych, których aktualnie było w nadmiarze. Według mnie dobrze gotować, robić przetwory i zapasy.

Może nauczysz się magazynować żywność i wykorzystywać to co jest pod ręką, tak jak to robili nasi dziadkowie? Czemu nie!

Gościem specjalnym dzisiejszego wpisu jest dynia. Sezon na dynię trwa w najlepsze!

Dynia jest powszechnie dostępna, jeśli się popytasz – być może dostaniesz ją od jakiegoś ogrodnika za darmo. Przygotowanie dyni jest nieco pracochłonne, obieranie jej, krojenie zajmuje dużo czasu – wielu ludziom się po prostu nie chce.

Pamiętaj, że pestki z dyni są jadalne i do tego dość cenne w sensie dietetycznym. Jeśli pestki z dyni, która przygotowujesz są grube i duże, koniecznie dokładnie je oczyść, po czym rozłóż na gazecie do wyschnięcia, a my wracamy do kuchni…

Dynia to smak słodkawy, według mnie idealnie komponuje się na słodko-kwaśno. Do tego pasuje mięso takie jak np. wieprzowina. Wędlina, jak na zdjęciu, średnio się komponuje z dynią, tzn. jest dobra i sycąca, ale zdecydowanie lepsze byłoby mięso a’la gulasz. Tutaj jednakże przygotowuje ekskluzywne danie „na winie”, czyli z tego co się akurat nawinie 😉

To co zostało można zamrozić, lub zawekować na później.

Pozdrawiam!

Czy ty masz jakieś pomysły na wykorzystanie produktów sezonowych? Pisz w komentarzach!


Wyślij ten wpis znajomym!